Nasze SICIENKO - wieści, komentarze, zdjęcia, informator gminny, ogłoszenia - Gmina Sicienko
Autor: z Dąbrówki

Bajzel w tej gminie przechodzi ludzkie pojęcie, wczoraj sołeckie zaczeło się o pół godziny później bo nie było klucza do świetlicy, wójt spóżniony też nic nie wie. Spotkanie nie przygotowane, jak wyszło że nie chcemy dorzucic sie do drogi która i tak będzie zrobiona wycena wójta zrobienia projektu o . . .
Ilość odwiedzin: 267565
Ilość wywołań: 484065
Stronę przegląda: 7 użytkowników
Strona powstała 18 lutego 2010, 3137 dni temu

[Animacja1]

Z początkiem września w naszej gminnej rzeczywistości nastąpił kolejny przełom.

Zrealizowano kolejny postulat Stowarzyszenia Nasza Gmina Sicienko i powstały 2 nowe oddziały przedszkolne w Kruszynie i Strzelewie, otwarte odpowiednio do 16.00 i 17.00. Przez tyle lat nie było to możliwe, a teraz i owszem. Przypomnę, że wcześniej dzięki wysiłkom naszych działaczy doprowadziliśmy do przygotowania przedszkola na ul. Sportowej w Sicienku oraz zmiany podejścia władzy do placów zabaw (w ubiegłym roku powstało ich kilkanaście).
Poza tym, zaczęto remontować remizy strażackie i świetlice, i nawet Panie z Wojnowa i Samsieczna po wielu latach doczekają się pomieszczenia na potrzeby swoich stowarzyszeń.
Dlaczego robi teraz to co przez całe lata było niemożliwe? Odpowiedź jest prosta – konkurencja, patrzenie na ręce i obawa utraty władzy.

A co się nadal nie zmieniło? Nadal nie wspiera się przedsiębiorczości (przez co mamy duże bezrobocie), brakuje planów zagospodarowania przestrzennego, utrzymuje się wysokie zadłużenie gminy, koszt wywozu szamba nie wrócił do poziomu jaki był przed eksperymentem ze spółką wodno-kanalizacyjną (było ok. 100 zł, a jest 170 - 180 zł) na czym cierpi środowisko naturalne, gdyż przy takich cenach wiele szamb trafia do pobliskich rowów (Właśnie sobie przypomniałem, że w czasie wyborczym bardzo aktywna  była grupa ekologów z Kruszyna. Może chciałaby się zająć i tym problemem?)
Poza tym, nadal nie wiemy co decyduje o tym: komu podłączyć wodę, gdzie wybudować kanalizację, którą zmodernizować drogę i gdzie postawić lampę.
Nadal też nie ma konkursów, a nawet ogłoszeń, naboru do pracy w urzędzie i podległych jednostkach. Przyjmuje się stażystów, przedszkolanki, świetliczanki, itd., według jakich kryteriów?
Zatem może WIEMY CO MAMY, ale nadal nie wiemy DLACZEGO TAK MAMY.

                                       Prezes Stowarzyszenia NGS

                                                                        Piotr Chudzyński