Nasze SICIENKO - wieści, komentarze, zdjęcia, informator gminny, ogłoszenia - Gmina Sicienko
Autor: mieszkanka

Mieszkańcy, prędzej czy później każdy z was jakoś zderzył się ze ścianą UG w Sicienku. To miejsce wyjątkowe - nosy zadarte, sekretariat to elita - z krwi i kości - lepsza klasa; niektórzy urzędnicy nieprzyjemni, butni, leniwi; włodarz - taki nijaki - z każdym chciałby niby dobrze, ale mu się nie chc . . .
Ilość odwiedzin: 267446
Ilość wywołań: 483921
Stronę przegląda: 5 użytkowników
Strona powstała 18 lutego 2010, 3136 dni temu

[Animacja1]

Tu możesz dodać swój komentarz


Autor: Aga - Zielonczyn
Szukanie dziury w całym... Na tym przecież oparta jest idea tej strony i pokazywanych komentarzy. Ale tak właściwie wymienione poniżej miejscowości, to zwolennicy Pana Piotra, prawda? A Generał ma rację - możecie pisać co Wam się podoba, ale niekoniecznie Wasz wpis się ukaże. Taki mamy klimat.. PS - pozdro dla Prezesa Macieja ;)
Data publikacji: 2014-11-30
Autor: x
to fajnie, a mnie z żoną nie chcieli wpisać na listę wyborców, bo niby było za póżno, a poza tym musiałbym udowodnić że na prawdę mieszkam w tej gminie. Teraz już wiem jak wyglądają prawdziwe wybory
Data publikacji: 2014-11-29
Autor: x
Nawet kilka osób dostało pracę.
Data publikacji: 2014-11-29
Autor: do x
Tak, zameldowali się w Wojnowie, Osówcu i Samsiecznie. ;)
Data publikacji: 2014-11-29
Autor: Generale
Generale, nie każdy. Półkownik wycina. :( Te nie po myśli.
Data publikacji: 2014-11-29
Autor: x
czy to prawda że na czas wyborów zameldowało się w naszej gminie ponad 500 osób?
Data publikacji: 2014-11-29
Autor: Generał
Tu każdy może napisać co chce - NIESTETY!!!
Data publikacji: 2014-11-29
Autor: major
"Prezes Maciej z Zielonczyna" nie wie, gdzie dobry smak się kończy a gdzie się zaczyna... Nudzisz się poeto to idź do ROBOTY, bo twoje wypociny to nędzne głupoty.
Data publikacji: 2014-11-28
Autor: Facet z Dąbrówki
Kobieto, pewnie urzędniczko z Dąbrówki (choc myślę, że nie mieszkasz w Dabrówce). Byłem na dwóch spotkaniach wyborczych z p. Chudzyńskim i nigdy nie padło słowo że jakiekolwiek boisko w gminie jest niepotrzebne, owszem mówił o Dąbrówce że za kilkaset tysięcy zrobiono tam kanalizację i jest tylko jeden dom do niej podłączony, że sprzedano kilka lat temu część świetlicy za 7 tysięcy a teraz odkupiono tę część za 130 tysięcy, że wójt nie interesował sie jak przez kilka lat woda się do niej wlewała bo gmina nie zamonowała na dachu gąsiorów, i że taniej byłoby zamiast ją teraz remotnować za np. 500 tysięcy wybudować dużo taniej nową. Tobie pewnie jest dobrze bo masz asfalt, pensję 5 tysięcy, możesz być opryskliwa i niekompetentna ale jak udzilasz sie w wyborach to kariera stoi przed tobą otworem (innym niz ty stoisz do mieszkańca i jego problemów)
Data publikacji: 2014-11-25
Autor: Prezes Maciej Zielonczyn
Dzień dobry wszystkim. Napięcie na stronie wzrasta dyskusja staje się ciekawsza odpowiedzi są wyświetlane (co przed wyborami było niemożliwe Panie fff ) postanowiłem wprowadzić tu troszkę humoru a zarazem reklamy Zielonczyna. Z powodu bardzo młodego wieku jaki mi przypisał Pan fff (za co mu dziękuję ) z góry przepraszam za dziecinne wręcz pampersowe podejście do życia i oceny reali ale nie o tym tu dzisiaj mowa. Kapusta bo o niej chce napisać kilka słów. Mało kto wie że Zielonczyn kapustą stoi dosłownie i w przenośni. Od lat na żyznych glebach rosła, rośnie i mam nadzieję będzie rosła zdrowa nie pryskana, nie zatruta niczym, strawna i smaczna dla mieszkańców biała kapusta. Bardzo dużo obywateli naszej miejscowości w tym jesiennym okresie ją kisi. Jest ona źródłem wieku witamin, przede wszystkim naturalnej witaminy C. Zapraszam mieszkańców gminy do próby przetworzenia tego warzywa zakupionego oczywiście od Zielonczyńskich rolników. UWAGA „KAPUSTA” jak wszystko co w nadmiarze może zaszkodzić i wywołać wzdęcia. Statystycznie u 172 osób na 1000 może powodować niemiłe doznania zapachowe znane jako puszczanie wiatrów lub bąki. Mam nadzieję że to Państwa nie zniechęci do robienia własnych przetworów z warzywa, które ma już swoje miejsce w literaturze. Raz żaliła się kapusta: - Jestem wielka, a tak pusta. Zamiast chodzić na wycieczki, zimą kisnę na dnie beczki. Chcę podziwiać świat z wysoka, dumnie fruwać niczym sroka. Latem zbierać grzyby w lesie, a jabłuszka w ciepłą jesień. Pragnę śpiewać w szkolnym chórze i piękniejszą być niż róże, piłkę kopać z chłopakami, pograć w gumę z dziewczynami. Chcę być małą rzodkieweczką, albo szczupłą marcheweczką. Za przyjaciół mieć czereśnie. Rano wstawać bardzo wcześnie. Pływać łódką po jeziorze, wiersze pisać nie najgorzej. Najważniejszą być wśród warzyw! O tym właśnie sobie marzę... Niech ktoś mądry mi podpowie - Co kapuście siedzi w głowie? Może rozum? Ależ skąd! Biały, kapuściany głąb
Data publikacji: 2014-11-25



Tu możesz dodać swój komentarz